Świat polskich seriali
czyli to co tygrysy lubią najbardziej
Seriale
Duża popularność
Seriale to nieodłączna część ramówki ogólno tematycznych programów telewizyjnych. Prócz wieczornych programów informacyjnych, to właśnie dzięki nim widzowie regularnie sięgają o danej porze po pilota, aby przełączyć na dany kanał, zaś dzięki temu przyzwyczajają się do danej stacji i chętniej wybierają ją również o innych porach. Wśród seriali mamy oczywiście te polskie i zagraniczne. Polskie produkcje to nasze oryginalne scenariusze, jak również adaptacje zagranicznych seriali. Do tej ostatniej kategorii zalicza się na przykład popularna "Niania" z TVN, znany z Polsatu "świat według Kiepskich", a także hit sprzed kilku lat - "Kasia i Tomek". Najstarsze seriale, których nowe odcinki wciąż są emitowane, liczą sobie już kilkanaście lat. Wśród nich króluje oczywiście popularna telenowela "Klan" Jedynki, ale podobną historią mogą poszczycić się również "Złotopolscy" Dwójki, a niewiele krótszą najpopularniejsze obecnie polskie seriale - "M jak Miłość" i "Na dobre i na złe" Dwójki i "Na Wspólnej" TVN. Każda ze stacji stara się jednak promować również nowe seriale. Spośród nich, w ostatnim roku największą karierę zrobiły takie jak "Ranczo" zrealizowane przez telewizję publiczną, czy "39 i pół" lub "Teraz albo nigdy" produkcji TVN. Stałą popularnością cieszą się seriale kryminalne, wśród których brylują "Kryminalni", a także liczne seriale komediowe, takie jak choćby wspomniane już "Niania" czy "świat według Kiepskich". O tym, że warto inwestować w polskie seriale, przekonują najlepiej słupki oglądalności. Za swoich najlepszych czasów "M jak Miłość" przyciągało przed ekrany telewizorów nad ponad dwanaście milionów widzów, czyli niemal trzykrotnie więcej, niż znane zagraniczne produkcje - "Zagubieni" czy "Skazany na śmierć". Do interesujących eksperymentów serialowych ostatnich lat należy na przykład zrealizowany ze sporym rozmachem serial "Ekipa", stworzony przez Agnieszkę Holland, który opowiada o losach wyimaginowanych polskich polityków, a także wojenny serial "Tajemnica Twierdzy Szyfrów" na podstawie powieści Bogusława Wołoszańskiego.
- Komentarze: brak
![]()
Polskie zapowiedzi serialowe
co, gdzie, kiedy ...
Nic tak nie ożywia ramówki telewizyjnej jak interesujący serial. Z tego założenia wychodzą najwidoczniej w każdej polskiej telewizji, bowiem co pół roku słychać o nowych serialowych produkcjach, których zadaniem jest pokonanie konkurencji i zwiększenie udziału stacji w oglądalności w wybranej dla serialu porze dnia. Oczywiście również obecnie dużo mówi się o planach producentów. Te zaś zakrojone są na całkiem szeroką skalę. Spośród planowanych seriali, kilka ma spore szanse stać się telewizyjnymi przebojami. Przyjrzyjmy się zatem najważniejszym z nich. Pierwszym z realizowanych obecnie projektów, który ma pojawić się w jesiennej ramówce telewizyjnej jest polska adaptacja słynnego serialu "Brzydula", który w oryginale stanowił znakomicie przyjętą kolumbijską telenowelę, natomiast polscy widzowie znają go z amerykańskiej wersji "Brzydula Betty". Polska edycja, którą przygotowuje telewizja Polsat, będzie nosić tytuł "Ula Brzydula", zaś jej tytułowa bohaterka grana będzie przez Julię Kamińską, znaną choćby z seriali "Barwy szczęścia" i "Ja wam pokażę". Na planie towarzyszyć jej będą między innymi Weronika Książkiewicz, Maja Hirsch, Małgorzata Socha i Marek Włodarczyk. Według zapowiedzi, fabuła nowego serialu ma bazować na oryginalnej, kolumbijskiej wersji, a nie na amerykańskim odpowiedniku. Innym serialem, który ma spore szanse podbić serca polskich kobiet, jest "Blondynka", która znalazła się w planach telewizyjnej Jedynki. Choć na razie niezbyt wiele słychać o tym projekcie, wiadomo, że główna rola tytułowej blondynki - lekarki weterynarii rozpoczynającej nowe życie na prowincji - ma trafić do znanej z seriali "Na Wspólnej" i "Hela w opałach" Anna Guzik, lub urocza policjantka z "Kryminalnych" - Magdalena Schejbal. Serial ten ma zastąpić w ramówce "Ranczo", które od kilku lat utrzymywało się wśród najchętniej oglądanych polskich produkcji. Z kolei Katarzyna Cichopek pokonała Edytę Herbuś w walce o główną rolę w kolejnym serialu telewizji publicznej - "Tancerze", opowiadającym o grupie utalentowanych tancerzy i piosenkarzy, próbujących rozwinąć swoje kariery.
- Komentarze: brak
